dbaj o głos

Przemęczenie głosu. Jak się przed nim bronić

Zdrowy człowiek rodzi się wyposażony w wiele narzędzi potrzebnych do życia i komunikowania się. Jednym z nich jest głos. Przychodzimy na świat krzycząc z całych sił w ciele. Od tej pory głos będzie z nami do końca  życia.
Około  14–16 roku życia, nie tylko z wyglądu, ale i  z barwy głosu zaczynamy przypominać  naszych rodziców (w tym okresie mniej więcej przechodzimy mutację). Przedtem mamy głos wyższy, dziecięcy.

„W okresie pokwitania rozrastają się chrząstki i mięśnie krtani, struny głosowe, powiększa tchawica, gardło, jama ustna, jamy przynosowe). W efekcie tych procesów głos u dziewcząt obniża się o 3-4 dźwięki, a u chłopców nawet o osiem (czyli o oktawę).” Głos kobiet ulega również zmianie także w trakcie menstruacji, ciąży i połogu. Niewątpliwie wpływ na naszą kondycję głosu mają zmiany hormonalne, złe nawyki oraz przebyte choroby układu oddechowo-ruchowego. Do pozytywnych zmian brzmienia głosu przyczynia się  praca nad emisją głosu, oddechem, pozytywne nastawienie, sport.

Chrypka, kaszel, ból gardła

To najczęstsze objawy infekcji górnych dróg oddechowych. W cięższych przypadkach chrypka towarzyszy infekcjom całej błony śluzowej i krtani, a często przechodzi w bezgłos i przestajemy mówić.
Zwykłe zapalenie gardła, najczęściej wirusowe, może przebiegać bez gorączki albo z lekkim stanem podgorączkowym. Wtedy wystarczy leczenie domowymi sposobami – picie dużej ilości letniej wody , CZOSNEK oraz stosowanie środków łagodzących ból – tabletek nawilżających do ssania, płukanek czy aerozoli. Wskazane jest nieprzeciążanie strun głosowych. NAUCZ SIĘ ODPOCZYWAĆ BEZ POCZUCIA WINY.
Jeżeli po trzech dniach takiego domowego leczenia nie będzie efektów lub dolegliwości się pogłębią, trzeba iść do lekarza. Często do infekcji wirusowych dołączają się powikłania bakteryjne i wtedy standardowy lekarz zaleci antybiotyk. Tutaj alarmujący może się okazać syndrom sięgania po antybiotyki zbyt często. Owszem poprawa przychodzi szybko, ale cena stosowania jest dosyć wysoka.

Na dobry głos:

  • Pij ciepłą wodę, bez dodatków( prosta japońska metoda)
  • Miej świadomość swoich emocji (co właściwie czuje?)
  • pamiętaj o postawie( stopy stabilne, kolana nieprzeprostowane, plecy płaskie wydłużają się, brzuch swobodnie oddycha, miednica luźna, czubek głowy ciągnie niewidzialna nitka)
  • zapewnij sobie wygodne obuwie, odstaw szpilki jeśli czeka Cię spory wysiłek głosowy
  • nie bój się okazywać emocji nawet tych trudnych
  • odkryj przyjemność mówienia w własnej tonacji
  • zapewnij wysoką wilgotność powietrza w pomieszczeniu, w którym najczęściej przebywasz ( zauważ jak cudownie śpiewa się w zaparowanej łazience:-)
  • kiedy nie mówisz, oddychaj nosem
  • naucz się nawoływać zamiast krzyczeć
  • nie stresuj się i nie zamartwiaj
  • naucz się prawidłowo oddychać (Pełny Brzuszny Oddech)
  • zaakceptuj swoją niedoskonałość
  • znajdź czas na relaks, śpij odpowiednią ilość godzin

Jak nie nadwyrężyć głosu?

Oprócz infekcji gardła dużym zagrożeniem dla naszego głosu są zanieczyszczenia powietrza, papierosy, unoszący się w powietrzu kurz, nadużywanie alkoholu, picie mocnej herbaty i kawy, nadużywanie farmakologii, nadmiernie przetworzona dieta, wahania hormonalne a także klimatyzacja.
Wszystkie te czynniki drażnią struny głosowe i mogą powodować stany zapalne. Jeśli jednak usuniemy przyczynę nieżytu górnych dróg oddechowych: przestaniemy palić, nadużywać alkoholu, będziemy nawilżać powietrze w pomieszczeniu, w którym przebywamy, i będziemy dużo pić letnich napojów – objawy ustąpią.
Tylko w niektórych przypadkach zmiany brzmienia głosu są nieodwracalne. Chrypa towarzyszy bowiem również polipom na strunach głosowych, guzkom, przerostowemu zapaleniu krtani, zwyrodnieniom polipowatym strun głosowych, a wreszcie – co najgorsze – guzom, łagodnym lub złośliwym (na strunach głosowych lub w krtani). Wstępem do choroby może być przewlekły stan zapalny krtani, bezgłos i trudności w przełykaniu. Jeśli identyfikujesz się z tym opisem nie zwlekaj i wybierz się do foniatry.

Czy utrata głosu jest możliwa?

Na jakiś czas owszem, na skutek przeciążenia. Aparat mowy składa się z mięśni. Wyobraź sobie, że nie będąc w najlepszej formie postanawiasz przebiec pół maraton. Udaj Ci się ale Twoja ciało jest przemęczone, ale zakwasy nie omijają najbardziej zagadkowych obszarów Twojego ciała. Podobnie kiedy idziesz do klubu gdzie gra głośna muzyka, którą usiłujesz przekrzyczeć pijesz alkohol, spędzasz czas w oparach dymu. Nazajutrz nie możesz mówić… Analogicznie jest z nauczycielami, zawodowymi śpiewakami itd. Ich głos bywa przeciążony. Ciekawe jest paradoks, cenionych odkrywców metod pracy z głosem , którzy poprzez nadwyrężanie tracili głos, po to aby móc go odzyskać na nowo. Zupełnie zmieniając stosunek do swojego głosu i Siebie.
( A.Strelnikova, F. M. Alexander, A. Wolfsohn i wielu innych)
Pamiętam jak kiedyś grając po trzy spektakle dziennie zupełnie straciłam głos, na scenie musiałam nadrabiać mową ciała i ekspresją…To doświadczenie uprzytomniło mi jak ważne dla aktora jest odkrycie oparcia w sobie samym. Uzmysłowienie sobie ciała jako mądrego instrumentu, którego warto posłuchać.

Słuchaj dobrych mówców
Czytaj na głos dla przyjemności
Oswajaj się ze swoim głosem

Przede wszystkim warto słuchać dobrych wzorców . Zwróć uwagę na dykcję, tempo, barwę głosu…Zacznij czytać na głos swojej ukochanej, dzieciom, sobie. Sprawdź czy jesteś rozumiany, słuchana z zaciekawieniem, Można nagrywać swój głos na dyktafon – aby oswoić się z brzmieniem, wyłapać wszystkie “brudy” językowe i docenić to co masz. Dobrze wybrać dla siebie najdogodniejszą wysokość głosu, taką, przy której ani my się nie męczymy, ani nasz słuchacz. W razie wad wymowy warto skorzystać z porady logopedy i regularnie ćwiczyć. Jeśli masz wadę zgryzu, bruksizm, odczuwasz napięcia w szczęce. Zaplanuj wizytę u ortodonty.

Zaobserwuj jak i czym oddychasz

Kolejną ważną zasadą dbania o głos jest oddychanie nosem. Powietrze przechodzące przez nos zostaje naturalnie nawilżone oraz oczyszczone. Podczas mówienia bardzo szybko pobieramy powietrze ustami, przez co pomijamy tę drogę naturalnej ochrony i tym samym wysuszamy śluzówkę, a wtedy jesteśmy bardziej podatni na różne infekcje.
Najzdrowszy jest oddech pełny, głęboki, czyli przeponowo- żebrowy, przy którym nasze żebra rozsuwają się na zewnątrz, a klatka piersiowa odrobinę na boki.
O co chodzi z mityczną przeponą? Znasz takie momenty kiedy oddychasz całym sobą? np. Podczas biegania, wspinaczki, seksu, czy tez podczas relaksu kiedy już prawie zapadasz w sen. Najlepiej oddychamy tuż po przebudzeniu, kiedy jesteśmy zrelaksowani. Wtedy nasza przepona pracuje spokojnie, bez żadnych zrywów.

Email this to someoneTweet about this on TwitterShare on Facebook0
One Comment on

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *